SEO

9 sposobów na podniesienie wyników Twojej strony w Google

Aktualnie jak wiadomo branża SEO/SEM znajduje się chyba na czołowych pozycjach jeśli chodzi o zajęcia związane z egzystencją w Internecie.

 

9 sposobów na podniesienie wyników Twojej strony w Google

Niewątpliwie trzeba przyznać, iż zajęcie jest bardzo interesujące i angażujące mnóstwo specjalistów, którzy zajmują się różnymi aspektami związanymi z jednym zagadnieniem nazwanym potocznie marketingiem internetowym. SEO jest naprawdę zajmujące czasowo i ciągle zmieniają się różne tendencje co jakiś czas, dlatego warto jest mieć rękę na pulsie i czytać co też nowego pojawia się na rynku.

            W dzisiejszym artykule, idąc śladami jednego z anglojęzycznych specjalistów w tej dziedzinie – Briana Dean – prowadzącego jednego z najpopularniejszych blogów na YouTube w tej dziedzinie przedstawimy Wam 9 sposobów na podniesienie wyników stron w Google. Zapraszamy do lektury!

 

Co i jak w SEO, czyli wszystko po kolei

 

            Tak się składa, że zagadnienie to warto jest rozłożyć na czynniki pierwsze, dlatego warto było by zacząć od uporządkowania kilka spraw. Aby tego dokonać pozwolimy sobie rozpisać wszystko na dziewięć czynników:

 

  1. Słowa klucze w TITLE –>  droga do sukcesu – jak wiadomo są różnego rodzaju słowa, które warto jest wpisać w sekcjach TITLE, aby nasze strony były częściej klikane, a przez co → też wyżej szły w indeksie (bo tak właśnie, w ten sposób Google też ocenia strony w algorytmie). Jakie zatem są to słowa?

Według badań przeprowadzonych przez Rossa Hudgensa są to: best, news, reviews, top, guide, information, community (Brian rozszerzył listę o swoje słowa/frazy i dodał: pracuj works quickly, step-by-step, right now, simple, today, quick, easy) . Owszem, z racji tego, że badania były przeprowadzone na rynku zagranicznym to warto jest wspomnieć, że w Polsce są to inne słowa, można by domniemywać, iż są to polskie tłumaczenia, ale trzeba by pewnie zrobić dogłębne analizy też analizując przynajmniej ponad 7 tysięcy stron, jak uczynił autor eksperymentu;

  1. Długie frazy powiązane z główną frazą – o co tutaj chodzi to pewnie niektórzy się domyślają, a jeśli nie to tłumaczymy. Jak wiadomo można wpisać jakąś główną frazę przewodnią, która zostanie automatycznie niejako wzbogacona w możliwości kliknięcia na dole wyszukiwarki we frazy pokrewne tematycznie. Jeśli np. ktoś wpisze w wyszukiwarce na górze: email marketing tools, to po wyszukiwaniu tej frazy na dole wyszukiwarki pojawią się wyniki pokrewne, które będą powiązane z tą frazą i jak wiadomo warto na nich też się skupić w promocji, bo są one często wyszukiwane – stąd proponowane przez Google do wyszukiwania;
  2. Słowo główne i pokrewne frazy – o co tutaj chodzi? Jak dobrze wiesz, w momencie wpisać w na stronie GŁÓWNE Google słowa klucza np. JEDZENIE, pojawią w menu rozwijalnym inne pokrewne frazy związane z tym słowem i jak wiadomo właśnie te frazy powinna się brać pod uwagę w promocji. Owszem, sporo osób o tym pomyśle wie, dlatego warto jest też stosować to rozwiązanie z takich serwisów jak: YouTube, Amazon, Bing, Wikipedia i tam głównie szukać tych dodatkowych fraz do promocji;
  3. Wskaźnik odrzuceń – to jak wiadomo jest prostą sprawą, która mówi nam jak długo na stronie pozostaje Kowalski po tym jak na nią wejdzie. Prosty czynnik, który też jest brany w Google pod uwagę podczas oceniania danych stron. Jak wiadomo trzeba zwrócić uwagę na stronie co też może powodować, że ludzie szybko ze strony wychodzą, trzeba to poddać głębszej analizie aby osiągnąć sukces. Dogłębna analiza strony przez specjalistów od marketingu może pomóc w analizie zagadnienia i zwrócenia uwagi na treści znajdujące się na nich;
  4. Adwords dla celów analizy słów – tutaj nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć, ale warto przypomnieć, że Google jak wiadomo ustawia wskaźniki co do klikalności fraz pod tym kątem, że im ludzie częściej klikają w dane frazy tym, po pierwsze są one droższe, po drugie są bardziej konkurencyjne – dlatego warto na nich się skupić w działaniach marketingowych. Jak to sprawdzić? Nic prostszego jak wpisać interesującą nas frazę i potem zobaczyć jakie reklamy się pojawią oraz jakie mają OPISY w TITLE, te najczęściej występujące są NAJWAŻNIEJSZE i na ich promocji powinniśmy się skupić;
  5. Link roundaps – brzmi to dość ciekawie, ale odpowiedź na pytanie co to jest w zasadzie można by uzyskać przez samo tłumaczenie, jak wiadomo słowo roundap oznacza z angielskiego łapankę. Może mało dobrze dobrana nazwa, ale wskazuje na mądre rozwiązanie polegające na tym, że są osoby i serwisy, które dokonują jakby merytorycznej oceny znajdujących się w sieci newsów pod kątem ich jakości i treści i tak np. można wpisać w sieci takie frazy jak: SEO content marketing roundup, marketplace roundup, marketing blog, SEO content marketing roundup, thorough content marketing roundup, content marketing show roundup – w efekcie uzyskamy odpowiedź na wspomniane pytania, któe pokażą nam najbardziej interesujące artykuły z danych dziedzin w danym czasie. Warto mając taki zasób wiedzy skorzystać z tej możliwości i na ich podstawie starać się szykować swoje artykuły tematyczne;
  6. Resource Page Link Building – kolejne rozwiązane nawiązuje do poprzedniego, chociaż różni się tym, że przeszukuje serwisy, które zawsze były najlepsze pod kątem jakościowo dobrej treści w danej tematyce. Jak skorzystać z takich zasobów? Bardzo prosto, podobnież jak w powyższej liście trzeba wpisać np.: SZUKANA FRAZA resource page albo SZUKANA FRAZA resources, SZUKANA FRAZA recommended sites. To wszystko, w wyszukiwarce Google ukaże Ci się lista z wynikami, które potrzebujesz;
  7. Publikacja „doglębnej” zawartości – o co tutaj chodzi? Prosta sprawa. Jak wiadomo swego czasu bardzo dobrze pozycjonowały się treści, które zawierały ot chociażby w tytule same nazwy: 5 super powodów, dla których powinieneś jeść warzywa. I jak wiadomo takie treści były dobrze pozycjonowane w samej wyszukiwarce. I owszem, nadal to działa, niemniej jednak teraz po aktualizacji algorytmu sprawa ma się nieco bardziej skomplikowanie, bo jak się okazuje czy to roboty, cz Google Raterzy w rzeczy samej sprawdzają tak dogłębnie treści artykułów, że najważniejsze jest w nich... no właśnie, MAKSYMALNE WYCZERPANIE TEMATU.

Co się z tym wiąże, nie trudno się domyśleć. Jeśli ktoś pisze artykuły o czymś naprawdę zaawansowanym, powinien solidnie się do nich przyłożyć i stosować wypunktowanie w temacie, ot chociażby takie właśnie jakie czytasz u nas w treści. Przykład? Bardzo proszę wpisać w brytyjskim Google taką frazę → employee wellness program ideas , dla uproszczenia możecie od razu kliknąć w link. Waszym oczom ukaże się na samej górze jak widać na początku artykuł z 121 poradami w danym temacie (no chyba, że wynik danego dnia się zmieni na korzyść jakiegoś innego wyniku, to wtedy ujrzycie inną listę na wzór Direct Answer, o którym pisaliśmy między innymi tutaj. Widzicie jak to działa? Jak widzicie warto jest się przyłożyć i napisać naprawdę solidny długi i mądry artykuł w jakimś temacie, który naprawdę wyczerpie tematykę, roboty Google i sami Raterzy to na pewno docenią;

  1. Zwrócenie baczniejszej uwagi na cechy SERP – jak się okazuje większość osób stara się pozycjonować swoje strony pod takie frazy, które albo są POPULARNE ot po prostu albo takie, które posiadają wedle różnych badań specjalistów naprawdę dobre statystyki jeśli chodzi o wyszukiwanie. Jak się jednak okazuje i można to zaobserwować na przykładach warto jest też zainteresować się zapytaniami w google, które okazują się być pokrewne i też przydatne. Podajmy znów przykład z brytyjskiego Google. Jak widzisz w momencie kiedy pojawi się lista odpowiedzi z wyszukiwarki, niżej pojawia się też okno „people also ask” , w tymże oknie pojawi się lista proponowanych przez Google zapytań, które kierowali inni. Jak się nie trudno domyśleć, rozwiązanie które pojawiło się w brytyjskiej wyszukiwarce zapewne pojawi się też i w polskiej, zatem już i dziś warto jest się temu rozwiązaniu przyjrzeć i mieć na względzie, iż w przyszłości rozwiązania tego typy będą też dostępne.

 

Podsumowanie

 

            Jak widzisz bardzo istotne czynniki, które mogą usprawnić kwestie SEO są na wyciągnięcie ręki. Owszem sporo trzeba będzie się napracować w tej kwestii, ale na pewno możesz się spodziewać odpowiednich rezultatów. Warto jeszcze do tego całego zestawienia dla przypomnienia podać kwestię grafiki i multimediów - o których wspominał też autor filmu na podstawie, które napisaliśmy spolszczoną wersję artykułu (Brian Dean ) - otóż mnóstwo osób zapomina o tym, że każdy artykuł powinien posiadać przynajmniej jedną graficzną dodatkową sprawę począwszy od grafiki, skończywszy na filmach z YouTube. Niewątpliwie w dużej mierze multimedialność wpływa też na zwiększenie o kilkadziesiąt procent jakości Twojego artykułu, który będzie przez to chętniej czytany i oczywiście będzie miał wyższe pozycje.

            Mamy nadzieję, że artykuł przydał się Wam i będziecie wdrażali rozwiązania w życie z pożytkiem dla waszej witryny, która poszybuje wysoko w wynikach. Życzymy wszystkim powodzenia!

Skontaktuj się z nami

Infolinia 0801 011 742
tel 74 831 64 67
tel. kom. 608 054 626




Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu przedstawienia oferty handlowej oraz usług firmy.

Ciekawostki z bloga

 

ZAUFAJ DOŚWIADCZENIU

SitePromotor : strony, sklepy, seo - 14 lat doświadczenia
Rzetelna Firma

Miło nam poinformować, że przeszliśmy pozytywnie weryfikację i uzyskaliśmy certyfikat "Rzetelna Firma" KRD.

Google Advertising Professional

Doświadczenie naszego konsultanta SEM zostało potwierdzone poprzez przyznanie Certyfikatu Google Advertising Professional.

ZAUFALI NAM

Uniwersytet Wrocławski Politechnika Wrocławska WP money Dospel Magellan Dolnośląska Szkoła Wyższa Castrol eGospodarka OEX

Referencje


Średnia ocena jakości usług SitePromotor     Głosów: 5/5 (17 Głosujących)

Sitepromotor