BLOG

Czy Google karmi nas półsłówkami w kwestiach SEO, czy MOŻE zbliża się ogromna REWOLUCJA?

Jak wiadomo co jakiś czas pojawiają się w Internecie nowe informacje odnośnie aktualizacji algorytmu Google. Wiele z tych informacji jest pewnych, jeśli pochodzą z wiadomego źródła, a są nimi jak wiadomo oficjalny blog Google oraz konferencje organizowane przez autorów.

 

czy google karmi nas polskowkami

To co jednak miało miejsce ostatnimi laty budziło – delikatnie rzecz ujmując – niepokój albowiem coraz mniej można było spodziewać się jakichś nowatorskich wskazówek i rozwiązań mających wpływ na jakość pozycjonowania, ponieważ wszystko „kręciło się” wokół wskazówek tyczących się jakości treści i linków, chociaż jak wiadomo nie tylko bo jest jeszcze mnóstwo zmian tyczących się budowy stron www, które pokrótce można standardowo nazwać wskazówkami Google dla webmasterów.

 

Co zatem z wypowiedzi znanych osób powiązanych z Google Corp., można standardowo się dowiedzieć?

 

            Co Google mówi poprzez usta swoich pracowników, takich jak Gary, czy to na blogu, czy też na konferencjach międzynarodowych można by sklasyfikować w kilku punktach, które są aktualne już praktycznie od kilku lat, jeden z punktów może nas jedynie niepokoić i szykować na dużą zmianę, która pewnie zostanie zakomunikowana w pierwszej dekadzie nowego roku 2018. Poniżej krótki opis tego co było, jest i będzie:

 

1)Pierwsze miejsca w Google – jak osiągnąć pierwsze miejsca w wynikach wyszukiwania zawsze pytano i nadal się pyta, a odpowiedź jak była taka sama, taka też jest i pewnie pozostanie przez dłuższy czas – dobra treść jakościowa + dobre naturalne linkowanie. Co zatem należy czynić każdy chyba już wie, tworzyć dobre jakościowo materiały na www, które są następnie odpowiednio promowane za pośrednictwem mediów społecznościowych albo we współpracy z innymi webmasterami poprzez publikowanie treści sponsorowanych na ich witrynach i zyskiwania przez to naturalnego linkowania. Owszem, metod naturalnego linkowania jest dużo więcej tutaj tylko przytoczyliśmy podstawowe działania, które mogą mieć takie znamiona;

2)Kary od Google – tak jak kiedyś, tak też i dzisiaj są nakładane od Google różnego rodzaju kary zarówno automatycznie przez roboty jak i ręcznie przez pracowników Google Raterów, oceniających jakość witryn. Trzeba jednak wskazać, iż polityka pod tym względem nieco złagodniała, ponieważ teraz nienaturalne linki są po prostu przez Google ignorowane, podobnież jak i upychane słowa kluczowe, doprawdy trzeba się skrajnie wygłupić, aby Google faktycznie wysłało powiadomienia o nałożeniu kary – mimo wszystko (przyp. Redakcja), warto jest pamiętać o uczciwości;

3)Zmiany algorytmu – jak wiadomo średnio co kilka dni wyszukiwarka wprowadza jakieś swoje mini zmiany w algorytmie, czego pewnie nie wiele osób jest świadomych. Natomiast większość osób śledzących zmiany w wyszukiwarce na pewno wie, że mają też miejsce większe krytyczne update'y, które są wcześniej uprzedzane przez firmę, tak aby użytkownicy mogli mniej więcej przygotować się na ich wdrożenie.

 

 

Gdzie zatem rewolucja?

 

            Jak się okazuje zmiany zmianami, powyższe trzy punkty pokazały nam, że w zasadzie wszystko jest od paru lat praktycznie niezmienne od strony logiki działania. Zmieniają się tylko metody działania pozycjonerów i... działania obronne – bo można by tak powiedzieć o zmianach w algorytmie – które oficjalnie nazywane są zmianami mającymi poprawić jakość wyszukiwania danych i user friendly poruszania się po wynikach indeksu.         

            Co jakiś czas też pojawiają się zmiany polegające na dodawaniu przez Google co raz to nowych dodatkowych narzędzi poprawiających działania webmasterów oraz narzędzi przydatnych zwykłym użytkownikom Internetu. Wszystko oczywiście zmierza ku temu, aby poprawić jakość wyszukiwania oraz pozyskać nowych klientów, którzy zachęceni globalną wyszukiwarką przejdą z innych mniejszych zasilając szeregi jedynie słusznej wersji online bazy danych jaką stanowi niewątpliwie Google. Czym zatem miałaby być ów zmiana rewolucyjna?

 

            Wychodzi na to, że rewolucję można by pokrótce nazwać „mobile first-index”, które polega na tym, że narzędzia mobilne i strony przygotowane pod takie rozwiązania mają wyprzeć z czołowych pozycji w indeksie strony przygotowane pod rozwiązania desktopowe. I nie chodzi tutaj o zwykłą responsywność stron www, ale w rzeczy samej praktyczne „wycięcie” z top10 stron, które faktycznie nie są mega mobilne, lekkie jak koliber i przygotowane czysto pod rozwiązania typu smartfon, tablet itp. Takie podejście do kwestii SEO może naprawdę spowodować spore zamieszanie i wprowadzić prawdziwą rewolucyjną zmianę... pozycji stron w indeksie! Nie ukrywajmy, jeśli ta – zapowiadana wcześniej na konferencji Google – zmiana dojdzie do skutku możemy spodziewać się naprawdę ogromnej fali spadków i wzrostów w Google, które przyprawią o zawrót głowy nie jednego właściciela stron.

 

Podsumowanie

 

            Trzeba stanowczo powiedzieć, że działania Google pod kątem ulepszenia jakości świadczonych usług z zakresu wyszukiwania ciągle zmierzają ku temu, aby mimo wszystko zmniejszyć ilość stron  publikowanych tylko i wyłącznie po to, aby nimi „podciągnąć” inne witryny wyżej (czyt. „wycinanie precli” itp). Trzeba też stanowczo powiedzieć, że Google co jakiś czas dodaje w wynikach wyszukiwania nowe „cacka”, które coraz bardziej wypierają z pierwszych wyników naturalnych – o zgrozo – strony naturalne, a umieszcza tam albo linki sponsorowane albo inne dodatki w stylu „search box” z odpowiedziami na pytania w stylu odpowiedzi z wikipedii albo umieszcza na prawym pasku wyniki z Mapami Google. Wszystko to oczywiście ulepsza jakość świadczonych usług dla użytkowników końcowych, ale w wiadomy sposób uprzykrza pracę pozycjonerom, którzy niejednokrotnie załamują ręce.

 

            Nowa zmiana, która się szykuje od 2018 roku po raz kolejny wprowadzi ogrom zamieszania i lawinę zmian na skalę globalną – TYM RAZEM ZMIANĘ TĘ MOŻNABY NIESKROMNIE NAZWAĆ REWOLUCJĄ NA MIARĘ XXI WIEKU. Do tej zmiany będą najlepiej przygotowani Ci, którzy solidnie podwiną rękawy i już dziś będą solidnie wyszczuplać swoje strony od strony graficznej i kodu oraz przebudowywać je pod rozwiązania mobilne.

Skontaktuj się z nami

Infolinia 0801 011 742
tel 74 831 64 67
tel. kom. 608 054 626




Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu przedstawienia oferty handlowej oraz usług firmy.

Ciekawostki z bloga

 

ZAUFAJ DOŚWIADCZENIU

SitePromotor : strony, sklepy, seo - 14 lat doświadczenia
Rzetelna Firma

Miło nam poinformować, że przeszliśmy pozytywnie weryfikację i uzyskaliśmy certyfikat "Rzetelna Firma" KRD.

Google Advertising Professional

Doświadczenie naszego konsultanta SEM zostało potwierdzone poprzez przyznanie Certyfikatu Google Advertising Professional.

ZAUFALI NAM

Uniwersytet Wrocławski Politechnika Wrocławska WP money Dospel Magellan Dolnośląska Szkoła Wyższa Castrol eGospodarka OEX

Referencje


Średnia ocena jakości usług SitePromotor     Głosów: 5/5 (17 Głosujących)

Sitepromotor