BLOG

Budowanie zaplecza pozycjonerskiego, nieco praktyki

Mnóstwo osób pasjonuje się kwestią promowania usług przez internet i w gąszczu możliwości składających się łącznie na usługę SEM jest również pozycjonowanie, które ostatnimi czasu stało się coraz „trudniejszym kawałkiem chleba”. I nie ma się czemu dziwić, z jednej strony wyszukiwarka broni się jak tylko może przed nieuczciwymi działaniami uderzającymi w naturalne wyniki wyszukiwarki, z drugiej strony stara się też czynić wszystko, aby pozyskać klientów do swojego programu promocji stron w wynikach wyszukiwania, czyli w wynikach sponsorowanych, z których to dochody trafią do... do Google Corporation.

 

zaplecze pozycjonerskie

Niezależnie od intencji i działań właściciela wyszukiwarki, pewne jest jedno – linkowanie naturalne jest mocno pożądane i działania autentycznie uczciwe i mające na celu promowanie dobrych stron w sposób rzetelny i sprawiedliwy zawsze będą miały prawa bytu i nie będą im straszne żadne zmiany algorytmów Google. No dobrze, tyle gwoli ścisłości i wstępu, a jak to jest z budowaniem zapleczy, które pomogą Wam wypromować swoje strony www? O tym nieco niżej!

 

Czas, czas, czas...

 

            Jak wiadomo tempus fugit, eternitas manet (tłum. Czas ucieka, wieczność czeka), zatem i nihil novi sub sole jeśli chodzi o to, że co jakiś czas zmiany w algorytmie mające za główny cel – jak to zawsze Google Corp. podkreśla - mają na celu podniesienie jakości usług, które jak wiadomo powinny być na najwyższym poziomie, aby użytkownicy nie przesiedli się na inne wyszukiwarki. Co za tym idzie, tego chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć – co jakiś czas wyniki w wyszukiwarce są przetrzepane i Ci, którzy nieuczciwie promowali swoje strony internetowe mogą to wyraźnie odczuć na wynikach.

 

Goni, goni, goni... ale...

 

            Niby nie ma żadnego „ale”, ale jednak warto jest podać nieco wskazówek jak budować dobre zaplecza, które prawdopodobnie zawsze będą jakoś aktualne na czas zmian – chyba, że takowe staną się naprawdę mocno rewolucyjne. Poniżej warto jest przeczytać naszą skromną listę możliwych działań pozycjonerskich, które pozwolą Ci opracować sieć stron, które pomogą wypromować Twoją stronę docelową.

 

1.Wielkość zaplecza – to jak wielkie ma być zaplecze zależy tylko i wyłącznie od tego jaki chcesz osiągnąć efekt. Jeśli zależy Ci na ruchu, to pewnie z 5-10 domen spokojnie wystarczy do tego, aby osiągnąć przyzwoity efekt w postaci uu.na poziomie 2-5 tys. użytkowników miesięcznie, jeśli zaś chodzi o 'nadanie mocy' stronie docelowej to musisz się liczyć z tym, że tych domen z dobrymi treściami może być więcej – 30 do 50;

2.Warto korzystać z katalogów – warto, ale tylko z nielicznych i tych, które są częściowo płatne (albo i większość), warto jest stworzyć własną listę katalogów, które będzie się aktualizować. Mocno też odradzane jest aktualnie korzystanie z programów do automatycznego katalogowania stron, które w efekcie swojego działania mogą przyczynić się tylko o zafiltrowania naszych domen – niestety, taka prawda, chociaż wiele osób myśli jeszcze kategoriami osób, które pozycjonowały w ten sposób strony kilka lat temu;

3.Warto pisać artykuły – pisać, owszem pisać, ale jakościowo odpowiednie, ponieważ Google Raterzy (dla niezorientowanych – są to osoby, które oceniają strony pod kątem jakości treści na nich zgromadzonych) będą sprawdzać co też znajduje się na konkretnej domenie, jeśli uznają, że jakaś strona służy jako typowa zapleczówka śmieciowa, nadadzą jej niższą notę albo inaczej ukarzą. I jeszcze jedna ważna sprawa, z której sobie mnóstwo osób nie zdaje sprawy. Piszcie ludzie mniej, ale mądrzej. Niech każdy artykuł posiada naprawdę ścisłe minimum 2000 znaków albo najlepiej jakby to była praca na wzór opracowania kilkustronicowego. Nie bójcie się też publikować w postaci PDF, Google lubi tę formę i też mnóstwo stron pod konkretne frazy w PDF jest wyżej niż zwykły HTML. Nie wierzysz? Sprawdzaj wyniki w wyszukiwarce, to sam się o tym przekonasz!;

4.Ile artykułów z linkiem do strony docelowej – to ile powinno być linków w artykułach na stronie, do konkretnej domeny to jest mocno dyskusyjne, jednakże warto jest przyjąć kryterium, że co 3 artykuł powinien mieć linka do strony docelowej;

5.Jak linkować – tutaj jest najbardziej dyskusyjna sprawa i nie wdając się w zbytnie detale warto jest pamiętać o tym, żeby do strony docelowej linkować tylko i wyłącznie:

- ZE STRON GŁÓWNYCH ZAPLECZY;

- ZE STRON Z OGŁOSZENIAMI (Z SERWISÓW OGŁOSZENIOWYCH);

- ZE STRON OBCYCH, W KTÓRYCH UMIESZCZA SIE NASZE ARTYKUŁY SPONSOROWANE;

- Z PODSTRON SERWISU GŁÓWNEGO;

Co do zaś podstron zapleczowych i samych stron głównych (zapleczowych), to warto jest część z nich linkować też z lepszych katalogów stron oraz z podstron zapleczy . Takie działania powinny być dla Ciebie o tyle bezpieczne, ze nie będziesz ryzykować żadnych filtrów ani tym bardziej banów na stronie głównej.

6.Profile na 'społecznościówkach' – co prawda na większości serwisów są linki „nofollow”, prócz Google+, ale to nie ma znaczenia, masz coraz większą oglądalność swojej strony i ludzie będą publikować treści i linki doń na innych serwisach, forach i zyskasz dużo więcej niż sam efekt pozycjonowania, RUCH NA STRONIE, a o to przecież chodzi;

7.Komentarze – tak, jeśli chodzi o tę formę promocji, to wierz lub nie interakcja na stronie gra ogromną rolę, w aktualnym algorytmie Google przykłada do tego coraz większą rolę, co też widać po oficjalnych wytycznych Google dla webmasterów i sugestiach topowych ekspertów z branży SEO;

8.Filmy YouTube – tak, jak możesz i masz taką możliwość, to staraj się swoje treści również powielać... na YouTube, wyobraź sobie, że roboty Google są na tyle sprytne, że czytają treści z tego co kto mówi na filmie i analizują to pod kątem SEO i fraz zapytania i tak też starają się to oceniać, pamiętaj i o tym.

 

Podsumowanie

 

            Na pewno każdy chciałby być dobrym w swojej branży i publikować mądre treści na branżowej stronie. Większość z Was na pewno przykłada się do pracy nad swoimi stronami, ale nie widzi żadnych efektów, a takich czynników, które powodują te efekt może być mnóstwo. Począwszy od zaniedbania kwestii interakcji z użytkownikami (brak komentarzy, kont na społecznościówkach itp), poprzez kiepskie SEO wewnętrzne strony i trudności w poruszaniu się po nich. Trzeba zwracać uwagę na wszystkie czynniki aby efekt końcowy był zadowalający. I na pewno w tego typu działaniach pomogą Ci narzędzia typu Google Analytics, Google Data Studio, które powinieneś opanować i stosować. Życzymy powodzenia!

Skontaktuj się z nami

Infolinia 0801 011 742
tel 74 831 64 67
tel. kom. 608 054 626




Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu przedstawienia oferty handlowej oraz usług firmy.

Ciekawostki z bloga

 

ZAUFAJ DOŚWIADCZENIU

SitePromotor : strony, sklepy, seo - 14 lat doświadczenia
Rzetelna Firma

Miło nam poinformować, że przeszliśmy pozytywnie weryfikację i uzyskaliśmy certyfikat "Rzetelna Firma" KRD.

Google Advertising Professional

Doświadczenie naszego konsultanta SEM zostało potwierdzone poprzez przyznanie Certyfikatu Google Advertising Professional.

ZAUFALI NAM

Uniwersytet Wrocławski Politechnika Wrocławska WP money Dospel Magellan Dolnośląska Szkoła Wyższa Castrol eGospodarka OEX

Referencje


Średnia ocena jakości usług SitePromotor     Głosów: 5/5 (17 Głosujących)

Sitepromotor